Co dalej z polskimi pozwami przeciwko Volkswagenowi w sprawie Dieselgate?

W końcu 2017 roku (post. z 27 listopada 2017 r., III C 1310/16) Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił pozew zbiorowy przeciwko koncernowi Volkswagen z powodu braku jurysdykcji krajowej do rozpatrzenia sprawy w Polsce. Według informacji prasowych z ostatnich dni, decyzję tę podtrzymał Sąd Apelacyjny. Rozstrzygnięcie budzi w mojej ocenie określone wątpliwości. Warto poświęcić mu uwagę. Pojawiają się tu bowiem fascynujące pytania o zastosowanie przepisów rozporządzenia Bruksela I bis do kwestii ustalenia jurysdykcji krajowej w odniesieniu do powództwa deliktowego dochodzonego w postępowaniu grupowym.

Sprawa dotyczy głośnej afery określanej czasem jako „dieselgate”, dotyczącej fałszowania przez Volkswagena testów emisji spalin silników diesela. Oprogramowanie instalowane w samochodach VW opracowane było w taki sposób, że w trakcie testów emisji spalin silniki osiągały bardzo dobre wyniki, spełniając wszystkie najnowsze standardy emisji (w USA i w UE). Jednakże w rzeczywistości silniki emitowały do atmosfery 40 razy więcej szkodliwych substancji niż wynikało to z testów. Oprogramowanie fałszowało zatem wyniki testów emisji spalin. Volkswagen musiał zapłacić ogromne kary finansowe i zaspokoić roszczenia nabywców samochodów VW. W szczególności VW poniósł wysoką odpowiedzialność w USA, gdzie wykryto fałszerstwo. W późniejszym czasie okazało się jednak, że VW instalował fałszujące oprogramowanie także w samochodach sprzedawanych w Europie, w tym w Polsce. Również zatem polscy klienci volkswagena zostali pokrzywdzeni przez fałszerstwo koncernu. Szacuje się, że takich osób może być w Polsce nawet w graniach 140-200 tys.

Czytaj dalej

Reklamy

O potrzebie zwiększenia transparentności arbitrażu handlowego

Jedną z tradycyjnych cech arbitrażu handlowego jest jego poufność. Obejmuje ona obowiązek zachowania w tajemnicy faktu wszczęcia i toczenia się arbitrażu, brak jawności rozprawy arbitrażowej, brak dostępu do akt sprawy kogokolwiek poza stronami i ich pełnomocnikami, a także niejawność wyroku arbitrażowego. Zdaniem respondentów badania przeprowadzonego przez Uniwersytet Queen Mary i kancelarię White & Case (2018 International Arbitration Survey: The Evolution of International Arbitration) poufność pozostaje jedną z najważniejszych cech i jednocześnie zalet arbitrażu. Jednocześnie jednak użytkownicy arbitrażu wskazują na brak wystarczającej przejrzystości tej formy rozstrzygania sporów handlowych. Wśród trzech głównych wad arbitrażu respondenci badania Queen Mary wskazują na brak wglądu w efektywność arbitrów (30% odpowiedzi), brak wglądu w sposób podejmowania decyzji w przedmiocie nominacji arbitrów przez instytucje arbitrażowe (15%), oraz brak wglądu w efektywność działania instytucji arbitrażowych (11%).

Czytaj dalej

Umarł król, niech żyje król! – o klauzuli porządku publicznego słów kilka (tysięcy)

Kilka lat temu znana specjalistka prawa prywatnego międzynarodowego na ważnej konferencji z tej dziedziny ogłosiła, że klauzula porządku publicznego jest instrumentem martwym. W istocie, jej wykorzystanie w praktyce nie jest częste. Dotyczy to (a w każdym razie dotyczyło do niedawna) w szczególności stosowania klauzuli porządku publicznego przeciwko orzeczeniom wydanym w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej. Komisja Europejska postulowała nawet wyłączenie możliwości powoływania się na naruszenia materialnoprawnego porządku prawnego w kontekście rozporządzenia Bruksela I bis (1215/2012). Faktem jest również, że dorobek polskiej judykatury na tle przepisów prawa prywatnego międzynarodowego i kodeksu postępowania cywilnego jest nad wyraz skromny. Stwierdzenie to jest równie prawdziwe dziś jak było ponad pół wieku temu, gdy pierwszą polską monografię poświęconą klauzuli porządku publicznego opublikował Mieczysław Sośniak.

Parafrazując sławną wypowiedź Marka Twaina, należy jednak powiedzieć, że pogłoski o śmierci klauzuli porządku publicznego były przesadzone („The report of my death was an exaggeration”). Klauzula pozostaje ważnym instrumentem ochrony podstawowych zasad własnego porządku prawnego w zetknięciu z właściwością obcego prawa (wskazanego normami kolizyjnymi prawa prywatnego międzynarodowego), obcym orzeczeniem (przedstawionym do uznania lub wykonania w naszym kraju), tudzież dokumentem. Klauzula jest swoistą „klapą bezpieczeństwa”, instrumentem wyjątkowym, ale koniecznym w systemie prawa. Klauzula porządku publicznego zachowuje także współcześnie przydatność. Istnieje wiele dowodów na jej żywotność w praktyce prawniczej.

Czytaj dalej

Rusza badanie „Zarządzanie postępowaniami arbitrażowymi”

Z przyjemnością pragnę ogłosić, że właśnie ruszamy z badaniem pt. Zarządzanie postępowaniami arbitrażowymi. Jest to już drugie badanie praktyki arbitrażowej, które wspólnie przygotowała kancelaria Kocur i Wspólnicy i Akademia Leona Koźmińskiego (reprezentowana przez niżej podpisanego). Poprzednio (2016 r.) przyglądaliśmy się opiniom użytkowników arbitrażu na temat tej metody rozstrzygania sporów [raport z badania dostępny jest w tym miejscu]. Kierowaliśmy je przede wszystkim do przedsiębiorców. Podejmowane obecnie badanie dotyczy bardziej szczegółowych kwestii: postępowania arbitrażowego, jego przebiegu, zasad, standardów i technik służących zarządzaniu postępowaniem. Kierujemy je do praktyków z doświadczeniem w postępowaniach arbitrażowych: przede wszystkim pełnomocników stron oraz arbitrów.

Jedną z podstawowych zalet arbitrażu jest jego efektywność. Tylko sprawne i przyjazne przedsiębiorcom postępowanie arbitrażowe stanowi atrakcyjną metodę rozstrzygania sporów gospodarczych. Efektywne są postępowania dobrze zorganizowane, w których ogranicza się koszty. Chcemy poddać analizie praktyczne aspekty postępowania arbitrażowego decydujące o jego efektywności. Przyjrzymy się regułom, technikom oraz praktykom obecnym w polskim arbitrażu w zakresie organizacji i przebiegu postępowania. Badać będziemy również opinie użytkowników  w przedmiocie najlepszych praktyk arbitrażowych.

Badanie realizowane jest za pomocą ankiet indywidualnie kierowanych do tych osób. Bardzo serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych wzięciem udziału w badaniu o przesyłanie wiadomości na adres info@badaniearbitrazu.pl. W odpowiedzi wyślemy zaproszenie do ankiety wypełnianej online.

Więcej informacji na temat badania dostępne jest na stronie: http://badaniearbitrazu.pl

 

 

 

 

 

 

Jurysdykcja krajowa w sprawach z powództwa pauliańskiego – wyrok TSUE w sprawie Feniks v. Azteca

Comic_History_of_Rome: Debtor and Creditor. Seizure of Goods for a Debt. Źródło: Wikimedia commons – public domain

4 października 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał niezwykle ciekawe rozstrzygniecie dotyczące jurysdykcji krajowej w sprawach dotyczących skargi pauliańskiej (actio pauliana). Wyrok w sprawie Feniks v. Azteca Products & Services zapadł w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne zadane przez polski sąd, przed którym polska spółka Feniks wytoczyła powództwo przeciwko hiszpańskiej spółce Azteca o uznanie umowy sprzedaży nieruchomości za bezskuteczną. Hiszpańska spółka nabyła nieruchomość od dłużnika spółki Feniks. Uznając tę transakcję za krzywdząca Feniks złożyła w polskim sądzie pozew oparty na skardze pauliańskiej.

Wyrok Trybunału wywołał ożywioną dyskusję wśród ekspertów prawa kolizyjnego i międzynarodowego postępowania cywilnego w Europie (zob. conflictoflaws.net). Może dlatego, że trudno tu – podobnie jak na płaszczyźnie ustalania prawa właściwego do oceny skargi pauliańskiej – o jednoznaczne rozwiązanie, pozwalające zrównoważyć interesy pokrzywdzonego wierzyciela i osoby trzeciej. Interesy te pozostają ze sobą w konflikcie. Na płaszczyźnie rozstrzygnięcia jurysdykcyjnego trzeba jednak podjąć jednoznaczną decyzję: czy pokrzywdzony wierzyciel będzie mógł wytoczyć powództwo w miejscu wykonania umowy (często u siebie), czy też będzie zmuszony dochodzić roszczeń w państwie osoby trzeciej (miejsca zamieszkania lub siedziby pozwanego).

Czytaj dalej

Konferencja „Arbitraż – standardy, tendencje, perspektywy” 8 listopada 2018 r. na UW

8 listopada 2018 r. Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej organizuje kolejną doroczną konferencję naukową na tematy poświęcone zagadnieniom i praktyce arbitrażu handlowego. Tym razem spotkanie odbędzie się pt. „Arbitraż – standardy, tendencje, perspektywy”. Dotyczyć będzie nieco ogólniejszych zagadnień arbitrażu. W założeniu chodzi o dyskusję nad aktualnymi wyzwaniami stojącymi przed tą metodą rozstrzygania sporów i jej przyszłością w zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej i prawnej. Podjęta zostanie zatem próba spojrzenia na arbitraż nieco „z lotu ptaka”.

Organizatorzy zakładają również, że przedmiotem konferencji będzie także „przybliżenie zagadnień związanych m. in. z organizacją postępowań i modelem rozstrzygania sporów arbitrażowych oraz zastosowaniem nowych technologii w sprawach arbitrażowych.”

Konferencja jest organizowana przez Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej we współpracy z Kancelariami Clifford Chance oraz  Wardyński i Wspólnicy oraz Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Program konferencji dostępny jest na stronie internetowej SA KIG.

Wydarzenie odbędzie się 8 listopada 2018 roku na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Rejestracja na konferencję możliwa jest na stronie Sądu Arbitrażowego KIG: https://sakig.pl/pl/aktualnosci/konferencja-arbitraz-standardy-tendencje-perspektywy

W imieniu organizatorów wszystkich zainteresowanych polubownym rozstrzyganiem sporów serdecznie zapraszamy do udziału.

Maciej Zachariasiewicz

Niemiecki BGH odmawia stwierdzenia wykonalności polskiego wyroku w sprawie „polskich obozów zagłady” – wypadek przy pracy czy zwiastun braku zaufania do polskich sądów?

19 lipca 2018 r. niemiecki federalny Sąd Najwyższy (BGH), czyli najwyższy sąd w sprawach cywilnych, odmówił stwierdzenia wykonalności wyroku Sadu Apelacyjnego w Krakowie z 22.12.2016 r. (I ACa 1080/16), dotyczącego głośnej sprawy użycia przez niemiecką telewizję ZDF określenia „polskie obozy zgłady”. Decyzja BGH może zaskakiwać. Niemieckie sądy I i II instancji stwierdziły uprzednio wykonalność krakowskiego wyroku zgodnie z europejskimi zasadami swobody przepływu orzeczeń (rozporządzenie Bruksela I). Pomimo odrębności metod ochrony dóbr osobistych w prawie polskim i niemieckim, istota rozstrzygnięcia krakowskiego sądu wydawała się możliwa do zaakceptowania w Niemczech: ten kto naruszył dobro osobiste nieprawdziwym i krzywdzącym określeniem powinien przeprosić. BGH przyjął jednak, że krakowski wyrok nie nadaje się do wykonania ponieważ nakazuje przeprosić określonymi słowami, a to już jest niezgodne z konstytucyjną ochroną wolności słowa w Niemczech (nikogo nie można zmuszać aby złożyć oświadczenie o treści podyktowanej przez sąd).

Uzasadniając odmowę, BGH powołał się na klauzulę porządku publicznego. Instrument ten jest stosowany niezwykle rzadko przeciwko orzeczeniom z innych państw członkowskich. Zwłaszcza w obszarze tzw. materialnoprawnego porządku publicznego, a to z nim mamy do czynienia w omawianej sprawie. Odmowy wykonania wyroku z innego państwa unijnego z powołaniem na naruszenie materialnoprawnych zasad porządku publicznego są prawie nieznane. Decyzja BGH z 19 lipca 2018 r. ma więc charakter precedensowy. Pytanie, które się nasuwa jest jednak takie: na ile mamy tu do czynienia jedynie z zupełnie wyjątkową sytuacją – ot wypadkiem przy pracy – a na ile jest to zwiastun tendencji narastającego braku zaufania do polskiego wymiaru sprawiedliwości i polskiego prawa w ogóle? Czytaj dalej