Ciąg dalszy bitwy o pozwy zbiorowe w arbitrażu, czyli czy milczenie jest zawsze milczeniem

Niedawno informowaliśmy o zawirowaniach wokół możliwości rozstrzygania spraw z pozwów zbiorowych przez sądy polubowne, które stanowią gorący temat w amerykańskiej praktyce prawa arbitrażowego [zob. post z 27 lutego 2013 r.]. Pisaliśmy wtedy zwłaszcza o zagadnieniu skuteczności tzw. class arbitration waivers, czyli narzucanych przez wielkie korporacje postanowień, zgodnie z którymi strony umawiają się, że arbitraż nie będzie toczył się w postępowaniu grupowym. W szerszym kontekście rozwoju class arbitration w USA w ciągu ostatnich kilkunastu lat pisaliśmy także o wyroku w sprawie Stolt-Nielsen v. AnimalFeeds Int’l Corp [130 S.Ct. 1758(2010)]. Amerykański Sąd Najwyższy w stwierdził w nim, że „milcząca” klauzula arbitrażowa, tj. taka która przewiduje poddanie sporów między stronami pod rozstrzygnięcie arbitrażu, ale milczy w kwestii czy w postępowaniu arbitrażowym mogą być osądzone roszczenia dochodzone grupowo, nie jest wystarczająca podstawą dla arbitrów do procedowania w ten sposób.

Po wyroku w sprawie Stolt-Nielsen droga do rozstrzygania pozwów zbiorowych przez sądy polubowne mogła wydawać się zamknięta w sytuacji, w której umowa arbitrażowa wyraźnie nie przewiduje takiej możliwości. Jednakże arbitrzy, wspierani przez federalne sądy apelacyjne, nie dali za wygraną. Przykładem jest będąca właśnie na wokandzie federalnego Sądu Najwyższego sprawa Sutter v. Oxford Health Plans, w której rozprawa odbyła się 26 marca 2013 r.

W sprawie tej spór powstał na tle umów pomiędzy funduszem medycznym Oxford Health i lekarzami wykonującymi usługi na rzecz pacjentów uczestniczących w programach medycznych oferowanych przez Oxford Health. Spór dotyczył zaległości w płatnościach na rzecz lekarzy za wykonane usługi. Sutter reprezentował grupę lekarzy kierujących roszczenia przeciwko Oxford Health. W umowach znajdowała się klauzula arbitrażowa, wyłączająca drogę sądową i poddająca wszystkie spory na ich tle pod rozstrzygnięcie sądu arbitrażowego powołanego zgodnie z regulaminem American Arbitration Association. Orzekający w sprawie arbiter stwierdził, że jest kompetentny aby orzekać również w postępowaniu grupowym względem wszystkim powodów, a jego rozstrzygnięcie zaakceptowały sądy państwowe (w drugiej instancji w lutym 2007 r., zob. Sutter v. Oxford Health Plans, 675 F.3d 215).

Choć zamknięta, sprawa Oxford Health wróciła jednakże do sądów na skutek zapadłego w 2010 r. wyroku SN w sprawie Stolt-Nielsen, który stał się przyczyną dla wznowienia postępowania i ostatecznie ponownie trafiła, najpierw do Sądu Apelacyjnego, a następnie do Sądu Najwyższego.

Pomimo podnoszonych przez Oxford Health argumentów z powołaniem się na Stolt-Nielsen, Sąd Apelacyjny dla 3ego Okręgu odmówił zmiany swojego wcześniejszego rozstrzygnięcia, tzn. przyjął, że w sprawie mógł się w arbitrażu toczyć spór z pozwów grupowych lekarzy przeciwko Oxford Health. W tym celu Sąd dokonał rozróżnienia pomiędzy obydwoma sprawami. Sąd podkreślił, że w Stolt-Nielsen nie tylko brzmienie klauzuli arbitrażowej nie wskazywało na zamiar poddania sporów grupowych pod rozstrzygnięcie arbitrażu, ale co do jej milczącego charakteru w tym przedmiocie zgodziły się strony w trakcie rozprawy. W konsekwencji nie doszło do przeprowadzenia innych dowodów, z których mogłoby wynikać, że taki zamiar jednak istniał. Sędziowie wskazali na fragment uzasadnienia z wyroku SN w sprawie Stolt-Nielsen, w którym ten ostatni podkreśla, iż nie miał okazji zdecydować jakie brzmienie klauzuli mogłoby uzasadnić wniosek, że strony zgodziły się na arbitraż grupowy, ponieważ strony same podnosiły, że klauzula w tym przedmiocie milczy. Natomiast w sprawie Oxford Health takiej zgody stron nie było, co otwierało drogę do wykładni brzmienia klauzuli w świetle rzeczywistej woli stron.

Dwa wnioski Sądu Apelacyjnego wydają się rozstrzygające dla jego ostatecznej decyzji. Po pierwsze, zwrócił on uwagę na szerokie brzmienie klauzuli arbitrażowej, która obejmowała – zdaniem sędziów – wszystkie możliwie roszczenia cywilnoprawne, włączając w to roszczenia grupowe. Taki sens klauzuli Sąd wywiódł z jej początkowego fragmentu, gdzie zapisano, że „żadne cywilne powództwo dotyczące jakiegokolwiek sporu wynikającego z niniejszej umowy nie może zostać wniesione do sądu [państwowego]”. A contrario – wszystkie spory podlegają pod rozstrzygnięcie sądu polubownego. Sąd podkreślił, że klauzula w sprawie Oxford Health „nie jest milcząca w taki sposób w jaki milcząca była umowa charteru w sprawie Stolt-Nielsen”.

Po drugie, Sąd Apelacyjny przyjął, że skoro spór dotyczy wykładni umowy arbitrażowej to zagadnienie to należy do oceny arbitrów i podlega kontroli przez sąd państwowy tylko w takim zakresie, w jakim wykładnia dokonana przez arbitrów mogłaby by być „całkowicie nieracjonalna” (Sąd powołał się w tym miejscu na §10(1)(4) Federalnej Ustawy Arbitrażowej, zgodnie z którym orzeczenia sądu polubownego podlega uchyleniu jeżeli: „arbitrzy przekroczą swoje kompetencje, lub w tak niedoskonały sposób je wykonują, iż nie można stwierdzić, że względem stron zapadło ostateczne i definitywne orzeczenie w poddanym pod rozstrzygnięcie [sądu polubownego] sporze”). Skoro brak tak poważnego błędu, sąd państwowy nie jest władny ingerować w rozstrzygnięcie sądu arbitrażowego.

Choć próba obejścia przez Sąd Apelacyjny rozstrzygnięcia SN w sprawie Stolt-Nielsen jest zrozumiała, a cel podtrzymania życia arbitrażu w sprawach z pozwów grupowych wydaje się słuszny, uzasadnienie w sprawie Oxford Health nie do końca przekonuje. Zaskakuje samoograniczenie Sądy Apelacyjnego w przedmiocie zakresu kontroli decyzji wydanej przez sąd arbitrażowy. Zakres kontroli sądu państwowego jest przecież pełny, gdy chodzi o ustalenie czy określone spory objęte są klauzulą arbitrażową, a także jeśli osią sporu jest pytanie czy strony zgodziły się na arbitraż w określonym układzie podmiotowym. Zakaz kontroli merytorycznej rozstrzygnięcia arbitrów (no revision au fond) dotyczy oczywiście treści i wykładni zasadniczej, merytorycznej, umowy stron. Zupełnie czym innym jest jednak badanie kompetencji sądu arbitrażowego opartej na zapisie na sąd polubowny.

Wątpliwości pozostawia także rozróżnienie wprowadzone pomiędzy wykładnią klauzuli w sprawie Stolt-Nielsen i w sprawie Oxford Health. Nawet jeśli w tej pierwszej strony przyznały, że „milczące” brzmienie klauzuli w istocie oznacza, że strony nie zawarły w niej, w chwili jej sporządzania, intencji rozstrzygania sporów w arbitrażu grupowym, to ostatecznie także w sprawie Oxford Health brzmienie klauzuli niczego w tym zakresie nie sugerowało, ponieważ milczało w kwestii arbitrażu grupowego. Szeroki zakres przedmiotowy, który bez wątpienia jest jej udziałem, nie koniecznie oznacza przecież, że strony zgodziły się prowadzić arbitraż w układzie wielopodmiotowym, gdzie powodem jest nie indywidualna strona konkretnej klauzuli arbitrażowej, ale grupa podmiotów związanych takimi samymi klauzulami z pozwanym. Z drugiej jednak strony, badanie rzeczywistej woli stron wyrażonej w określonych postanowieniach umownych (także w klauzuli arbitrażowej) pozwala na wyjście poza literalne brzmienie postanowień i uwzględnienie innych okoliczności, a w konsekwencji przyjąć znaczenie, które niekończenie wynika z niego expressis verbis. Czy zatem „milcząca” klauzula ze sprawy Oxford Health może „milczeć” w inny sposób niż klauzula ze Stolt-Nielsen (niewystarczająca dla dopuszczalności arbitrażowego grupowego) jak chce tego Sąd Apelacyjny? Czy milczenie może niekiedy nie być milczeniem? Za parę miesięcy – gdy zapadnie wyrok federalnego Sądu Najwyższego – przekonamy się jakie jest jego stanowisko w omawianej kwestii.

Opracował Maciej Zachariasiewicz.

Reklamy

2 thoughts on “Ciąg dalszy bitwy o pozwy zbiorowe w arbitrażu, czyli czy milczenie jest zawsze milczeniem

  1. Pingback: Arbitraż konsumencki w USA – lekcje dla Europy | Międzynarodowe prawo handlowe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s