Przepisy wymuszające swoje zastosowanie państwa trzeciego – wyrok w sprawie C-135/15 Grecja v. Grigoriosowi Nikiforidisowi

grande-salle-deliberes_2009-05-06_09-17-36_25618 października 2016 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał mocno wyczekiwany przez środowisko kolizjonistów wyrok w sprawie C-135/15 Grecja v. Grigoriosowi Nikiforidisowi. O sprawie pisaliśmy już w zeszłym roku, gdy wpłynęła do Trybunału. Przypomnijmy krótko, że spór wyniknął z powództwa greckiego nauczyciela zatrudnionego od 1996 r. w państwowej greckiej szkole zlokalizowanej w Norymberdze, w Niemczech. Podobnie jak wszystkich innych greckich nauczycieli, wynagrodzenie powoda obniżone zostało na skutek przyjęcia przez Grecję ustaw zwalczających skutki kryzysu finansowego nr 3833/2010 i 3845/2010. Ustawy te przyjęte zostały w celu wykonania porozumienia z UE, Europejskim Bankiem Centralnym i Międzynarodowym Funduszem Walutowym i zmierzały do poprawy sytuacji finansów publicznych Grecji. Powód w sprawie głównej uważał jednak, że przepisów tych nie stosuje się do jego stosunku pracy podlegającego prawu niemieckiemu i wniósł o zasądzenie na jego rzecz stosownych kwot tytułem uzupełnienia wynagrodzenia do pierwotnej wysokości (chodziło o ponad 20 tys. Euro).

W sporze pojawia się jedno z najciekawszych, jak sądzę, zagadnień współczesnego prawa prywatnego międzynarodowego, tj. dopuszczalność stosowania obcych przepisów wymuszających swoje zastosowanie. Przepisy wymuszające to przepisy, których przestrzeganie uważane jest przez państwo za tak istotny element ochrony jego interesów publicznych, takich jak organizacja polityczna, społeczna lub gospodarcza, że znajdują zastosowanie bez względu na to, jakiemu prawu podlega umowa (zob. art. 9 ust. 1 rozporządzenia Rzym I). Chodzi zatem o ochronę istotnych interesów publicznoprawnych określonego państwa, przy czym z reguły chodzi o przepisy wymuszające fori.

Wejście w życie rozporządzenia Rzym I o prawie właściwym dla zobowiązań umownych w 2009 r. spowodowało istotną zmianę regulacji znanej z konwencji rzymskiej z 1980 r. Mianowicie, o ile w art. 7 ust. 1 konwencji znajdowała się ogólna kompetencja sądu do „przyznania skuteczności” przepisom wymuszającym prawa państwa trzeciego, to brzmienie art. 9 ust. 3 rozporządzenia Rzym I ogranicza możliwość stosowania tego typu przepisów, które nie są częścią legis contractus, ani nie pochodzą z systemu prawnego fori, lecz są przepisami „państwa trzeciego”. Zgodnie z tym przepisem: „Można przyznać skuteczność przepisom wymuszającym swoje zastosowanie państwa, w którym ma nastąpić lub nastąpiło wykonanie zobowiązań wynikających z umowy, w zakresie, w jakim przepisy te powodują, że wykonanie umowy jest niezgodne z prawem.”. W doktrynie sporne było czy art. 9 ust. 3 rozporządzenia Rzym I należy traktować jako ograniczający dopuszczalność stosowania przepisów państwa trzeciego innego niż wskazane w art. 9 ust. 3 (który to pogląd dominował), czy też stosowanie takich przepisów jest dopuszczalne na podstawie kompetencji udzielonej sądowi przez prawo fori (np. w art. 8 ustawy o prawie prywatnym międzynarodowym z 2011 r.), tudzież na innych podstawach.

W omawianej sprawie, niemiecki Bundesarbeitsgericht, przed którym zawisła sprawa Nikiforidisa, zadał Trybunałowi pytanie zmierzające do wyjaśnienia tej wątpliwości. Pytał on również Trybunał, czy na tle art. 9 ust. 3 – w razie niedopuszczalności bezpośredniego stosowania przepisów wymuszających państwa trzeciego – można ewentualnie uwzględniać tego typu przepisy jako okoliczności stanu faktycznego, a ponadto, czy obowiązek stosowania przepisów wymuszających państwa trzeciego nie powinien wynikać z zasady lojalnej współpracy pomiędzy państwami członkowskimi (przynajmniej w okolicznościach rozstrzyganej sprawy).

Na powyższe pytania Trybunał udzielił następującej odpowiedzi: „Artykuł 9 ust. 3 rozporządzenia nr 593/2008 należy interpretować w ten sposób, że wyklucza on, by przepisy wymuszające swoje zastosowanie inne niż tego rodzaju przepisy państwa sądu lub państwa, w którym ma nastąpić lub nastąpiło wykonanie zobowiązań wynikających z umowy, mogły zostać zastosowane jako normy prawne przez sąd orzekający, ale nie stoi na przeszkodzie uwzględnieniu przez sąd orzekający takich innych przepisów wymuszających swoje zastosowanie jako okoliczności faktycznej w zakresie, w jakim przewiduje to prawo krajowe właściwe dla umowy na mocy przepisów tego rozporządzenia. Wykładni tej nie podważa ustanowiona w art. 4 ust. 3 TUE zasada lojalnej współpracy.”

Trybunał przesądził zatem negatywnie podstawową wątpliwość przyjmując, że art. 9 ust. 3 ma charakter ograniczający, w tym sensie, że sądowi krajowemu nie wolno bezpośrednio sięgać do przepisów wymuszających państwa trzeciego innych niż pochodzących z prawa państwa wykonania zobowiązania. Przemawia za tym – zdaniem Trybunału – nakaz ścisłej wykładni wyjątku ustanowionego w art. 9 ust. 3 oraz potrzeba zapewnienia pewności prawnej. W sprawie Nikiforidis chodziło także o ochronę pracownika, który mógłby zostać pozbawiony  wynagrodzenia należnego mu na podstawie prawa, któremu podlegała umowa o pracę (prawa niemieckiego), na skutek zastosowania przepisów wymuszających państwa trzeciego (greckich). W konsekwencji, zdaniem Trybunału, niemiecki sąd nie może zastosować greckich ustaw zwalczających skutki kryzysu do stosunku pracy podlegającego prawu niemieckiemu w oparciu o art. 9 ust. 3.

Zdaniem Trybunału, powyższy wniosek nie stoi jednak na przeszkodzie uwzględnieniu przepisów wymuszających swoje zastosowanie państwa miejsca wykonania zobowiązania jako okoliczności faktycznych, w zakresie w jakim przewiduje to norma materialna prawa właściwego dla umowy na mocy przepisów tegoż rozporządzenia, tj. uwzględnianiu przepisów wymuszających jako tzw. datum. Taka potrzeba i możliwość musiałaby się jednak pojawić w toku stosowania przepisów materialnoprawnych prawa właściwego. Potrzeba tego typu działania pojawia się np. w przypadku, gdy ocena przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej na tle prawa właściwego wymaga wzięcia pod uwagę określonych przepisów obcego państwa, np. dla ustalenia czy działanie pozwanego było bezprawne lub zawinione. W ramach odpowiedzialności kontraktowej chodzić może zwłaszcza o przepisy prawa obcego ustanawiającego sankcje handlowe (embarga), zaś w ramach odpowiedzialności deliktowej – np. przepisy ruchu drogowego, które będą miały wpływ na ustalenie czy sprawca szkody działał bezprawnie. Możliwości uwzględniania przepisów prawa obcego na takiej zasadzie Trybunał w oczywisty sposób nie mógł ograniczyć bo oznaczałoby to ingerencję w zasady stosowania krajowego prawa umów, do czego nie ma on kompetencji. Uwzględnienie greckich przepisów zwalczających skutki kryzysu na tej zasadzie wydaje mi się jednak wątpliwe. Musiałaby wszakże istnieć norma materialnego prawa niemieckiego, dla której zastosowania byłoby konieczne, lub przynajmniej pożądane, wzięcie pod uwagę przepisów prawa greckiego, na podstawie których wynagrodzenie pana Nikiforidisa zostało obniżone.

Restrykcyjna wykładnia art. 9 ust. 3 rozporządzenia Rzym I przyjęta przez Trybunał w nawiązaniu do dominującego stanowiska doktryny budzi w moim odczuciu wątpliwości. Argument o przewidywalności prawnej nie powinien być tu rozstrzygający. Wydaje się, że bardziej celowym byłoby pozostawienie sądowi krajowemu większej swobody w stosowaniu przepisów państwa trzeciego. Co więcej – właśnie w sprawie Nikiforidis – swoboda ta byłaby przydatna dla wyważenia wchodzących w grę wartości. Z jednej strony za odmową stosowania prawa greckiego przemawiała ochrona pracownika, którego stosunek pracy i miejsce pracy związane było z terytorium Niemiec. Jednak z drugiej strony, przepisy obniżające wynagrodzenie pracowników sektora budżetowego, ustanowione zostały przez Grecję w związku z międzynarodowymi zobowiązaniami obniżenia deficytu, które na kraju tym zostały wymuszone przez Unię Europejską i społeczność międzynarodową. W tej sytuacji istniała podstawa aby twierdzić, że stosowanie greckich przepisów przez niemiecki sąd było uzasadnione – zignorowaną nieco przez Trybunał – zasadą lojalnej współpracy wynikającą z art. 4 ust. 3 TUE. O tym zaś czy w danym przypadku przeważyć powinna ochrona pracownika czy potrzeba wspierania Grecji w cięciach budżetowych rozstrzygnąć powinien sąd krajowy, po stosownym wyważeniu tych wartości w odniesieniu do zaistniałego stanu faktycznego.

Opracował Maciej Zachariasiewicz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s